Drugi (i ostatni) sezon #barbernanocnym – koniec pewnej epoki, ale nie koniec konceptu

21 marca 2023 wystartował drugi sezon #barbernanocnym – projekt, który od początku miał w sobie moc imprezowego klimatu, spontanicznych spotkań i streetowego barberingu. Tym razem postawiliśmy na naszą ekipę z Sołacza – na zmianę Kacper i Rzeteł trzymali wartę w kontenerze, razem ze mną, założycielem tego przybytku.
Już wtedy czułem, że to będzie ostatni sezon dla Przebarber Studio w tej formule. Powoli zbliżał się czas, by zamknąć pewien rozdział i w pełni skupić się na budowaniu tożsamości naszego miejsca na Sołaczu.

Sezon spokojny… ale nie do końca

Chociaż sezon był bardziej stonowany niż poprzedni, nie zabrakło momentów, które zapiszą się w historii Przebarber Studio. Najbardziej nietuzinkowa noc? Bez dwóch zdań BOILER ROOM w kontenerze.

Tego wieczoru barbering przeszedł na zupełnie inny poziom. Chłopaki ze STEPBROS KOLLEKTIV (dziś znani jako BLKN) rozkręcili imprezę, której nikt się nie spodziewał.

Ludzie wpadający na Nocny Targ nie do końca rozumieli, co się dzieje – w jednym rogu techno, w drugim barbering na pełnej, ale właśnie to nadawało temu miejscu wyjątkowy charakter. Barbershop, który nie zna granic – ani czasowych, ani muzycznych.

Guest spoty – ostatnie wielkie spotkanie barberów

Drugi sezon to też ostatnia okazja, by przy kontenerze spotkać barberów z całej Polski, którzy wpadali, by poczuć klimat #barbernanocnym i podziałać razem z nami. Wśród nich byli:
Każdy z nich dodał coś od siebie – inny styl, inne podejście, ale jedno było wspólne: zajawka na barbering bez schematów.

Decyzja zapada – zamykamy sezon, ale koncept trwa

Pod koniec lata było już jasne – to koniec eventowego barberingu pod szyldem Przebarber Studio. Nocny Targ Towarzyski odkupił od nas cały kontener z pełnym wyposażeniem, przejmując koncept i kontynuując działalność na własnych zasadach.

Od tej pory Przebarber Studio nie jest już związane z tym miejscemzamknęliśmy ten rozdział, by w pełni skupić się na własnym lokalu na Sołaczu.

Czy było warto? Bez dwóch zdań. Przez te dwa sezony Przebarber Studio zyskało nie tylko rozpoznawalność, ale i tożsamość. Ludzie wiedzieli, że barbering to coś więcej niż zwykłe cięcie – to styl życia, energia i pasja, która łączy ludzi w nieoczywistych miejscach.

Teraz jednak przyszedł czas na nowy etap – budowanie miejsca, które stanie się legendą, ale już na własnych zasadach.

Sprawdź inne wpisy

Gotowy na dobre cięcie?

Przemysław Siwek

Założyciel, wulkan energii, perfekcjonista i pracoholik. W barberingu od 6 lat i nadal na pełnej zajawie.