Nowy rozdział: Przebarber Studio na Sołaczu

Sezon letni w kontenerze na Nocnym Targu Towarzyskim powoli dobiegał końca, ale ja wiedziałem jedno – to dopiero początek. Trzeba było zrobić kolejny krok. Marzyłem o własnym, małym, wolnostojącym lokalu – bez przypadkowych sąsiadów, z własnym klimatem, w miejscu, które będzie równie unikalne, co mój poprzedni projekt.
I tak 29 sierpnia 2022 roku wynająłem lokal na Poznańskim Sołaczu, tuż przy Parku Sołackim. Idealne miejsce – kameralne, w otoczeniu zieleni, a jednocześnie wciąż w sercu miasta. Był tylko jeden problem – lokal wymagał totalnej reanimacji.

Remont na własnych zasadach (i własnych rękach)

Nie było mowy o prostym odświeżeniu ścian – tu trzeba było zrobić generalny remont. Wszystko, co widzisz dzisiaj w Przebarber Studio, zostało zrobione moimi rękami, z pomocą kilku przyjaciół.

Problem? Wciąż pracowałem jako barber na pełen etat. To oznaczało jedno – remont mogłem robić dopiero po pracy, co wydłużało wszystko w nieskończoność.

Do 11 listopada 2022 nadal strzygłem klientów w innym miejscu, a popołudniami i nocami zamieniałem się w budowlańca. Cegła po cegle, ściana po ścianie – wszystko powstawało po godzinach.

Zegar tykał, a termin otwarcia był coraz bliżej. W końcówce remontu liczyła się już tylko jedna zasada: zero snu, maksimum pracy. Ostatnia prosta była najcięższa – przez ponad 40 godzin bez przerwy wykańczałem lokal, żeby zdążyć na wielki dzień.

3 grudnia 2022 o 7:30 rano położyłem ostatnie poprawki. O 12:00… Przebarber Studio otworzyło swoje drzwi dla klientów!

Otwarcie, które przeszło do historii

Chciałem, żeby ten dzień był wyjątkowy – i taki właśnie był. Otwarcie przyciągnęło mnóstwo ludzi – klientów, znajomych, barberów, ludzi z branży, a nawet przypadkowych przechodniów.

Atmosfera? Muzyka na żywo, darmowe strzyżenia dla każdego, kto chciał spróbować nowego miejsca i… Jameson Whisky jako sponsor wydarzenia. Idealne połączenie, które sprawiło, że klimat tego dnia był nie do podrobienia.

Zdjęcia z tego dnia mówią wszystko – śmiech, energia, zajawa. To było coś więcej niż start salonu – to było narodziny nowej społeczności wokół Przebarber Studio.

Co dalej?

Pierwszy prawdziwy sezon Przebarber Studio w lokalu dopiero się zaczynał. Nowe miejsce, nowa energia, a przy tym – ta sama filozofia, którą zapoczątkował kontener na Nocnym Targu. To dopiero początek tej historii.

Sprawdź inne wpisy

Gotowy na dobre cięcie?

Przemysław Siwek

Założyciel, wulkan energii, perfekcjonista i pracoholik. W barberingu od 6 lat i nadal na pełnej zajawie.